Blondi wypadek miała. Jej ukochany stary telefon, który miała już prawie sześć miesięcy, tak niefortunnie upadł, że szybka mu pękła, pamięć krótką stracił i dojść do siebie nie mógł bidula. Z rozpaczy Blondi nie poszła na pierwszą lekcję, bo po pierwsze czasu dokładnego nie miała, a po drugie, tak roztrzęsiona na mieście pokazać się nie mogła. Wróciła pospiesznie do łazienki, łzy które jej z oczu gęsto kapały jedna po drugiej, wytarła specjalną do tego jałową, sprowadzaną z NIEMIEC........tką. Z grubsza się uspokoiwszy, niechlujny szybki makijaż nałożywszy, udała się do szkoły, lekko jeszcze szlochając. Blondi była bardzo wrażliwa, pamięta jak z klasą byli w kinie na filmie Pan Wołodyjowski i kiedy doszło do sceny spotkania Azji z p.Alem tylko ona rzewnie płakała i przy tym sobie paznokcia złamała, albo przedtem (do końca nie pamięta). Tak i teraz szlochów końca nie było, a przecież i tak los jego był przesądzony, bo jak to w życiu bywa, swoje anioł już zrobił i czas na młodszy model wymienić (na ten z ostatniej reklamy TV). Biedna Blondi nie wiedziała jeszcze, że życie okrutne bywa i nosił wilk razy kilka.........Przybywszy do szkoły zauważyła jakiś lekko dziwny odbiór swej osoby. Dziewczyny się niepewnie uśmiechały, tak jakoś bez szacunku, a chłopcy przeciwnie jakoś tak z większymi iskierkami w oczach. Do tego Madzia jej osobista psiapsiółka zrugała ją. Jak ty wyglądasz? Jak jakaś gówniara-odpowiedziała sobie. Lubiła tak sobie porozmawiać z kimś inteligentnym, a Blondi faktycznie źle wyglądała, oczy ledwie widać było, bez cienia pawia z którego to słynęła w szkole, jej własnego wynalazku, kreski modliszki, delikatnej jak linia Zygfryda, broniąca cnoty Niemek przed inwazją Francuzów. Blondi przeraziła się nie na żarty.
Jeżeli przez brak makijażu wyglądam tak młodo, to brakuje tylko, aby w
klubie nie sprzedali mi piwa, a do kina wpuścili tylko chłopaka. Zimny
dreszcz przeleciał po młodym ciele Blondi, a strach dobiegł do mózgu
niczym fala tsunami, której nic nie może już zatrzymać. Jedynie chłopcy
docenili naturalność urody, czyste lico, młodzieńczość urody i mniej
drapieżny makijaż, który teraz mniej onieśmielał, a wręcz zachęcał
nieśmiałych. A ci chłopcy teraz tacy zniewieściali, wszyscy poszukujący
ciepła i to najchętniej w starszych, szybszych modelach lub najnowszej
gierki w internecie. Niestety, starsze, szybsze modelki, są
zainteresowane starszymi, bogatymi modelami z opcją ex........I taki model, mógłby nam się utrwalić, gdyby człowiek nie spojrzał głębiej, gdzie pełno dzieciaczków młodych pięknych i szukających czegoś więcej niż piwa w klubie i sexu po nim na ławce. Nasz naród niczym lawa...... pisał kiedyś wieszcz. Moje drugie ja podpowiada jednocześnie, że niczego tak w życiu nie żałujemy, jak grzechów nie popełnionych i sztuką tylko wyważyć ten przysłowiowy złoty środek.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz