sobota, 27 lutego 2016

niemoc II

lenistwo ogarnęło mnie prze okrutne, posty napisane odręcznie, na kompa przelać mi się nie chce. Dobrze, że jak głosy słyszę to na papier przelewam, to jest szansa, że kiedyś mi się znowu zachce. zechce i blogosfera całkowitej straty nie dozna.

piątek, 5 lutego 2016

Kredka pisze.: O nocy na lotnisku w Burgas.

Kredka pisze.: O nocy na lotnisku w Burgas.: Wspominałam już o tym, że w zeszłym roku trochę mnie poniosło i przez dwa tygodnie pałętałam się po Rumuniach, Bułgariach i Serbiach. Wspo...