sobota, 31 października 2015
mewy
Tupot białych mew obudził Józka w środku ostatniej jesiennej nocy. Właśnie dochodziła godzina jedenasta, a przez jasne zasłony, przedzierały się nie pierwsze już promienie słońca. Ileż by dał ten niebogaty jeszcze, a już niemłody człowiek, za chwilę ciszy wewnątrz siebie. Za oknem słoneczna piękna pogoda, a Józuś nie może pozbierać myśli z dnia wczorajszego, a cała noc jeszcze do poukładania, na szczęście ranek jasny czytelny jak łza. Kto mu kazał w środku tygodnia ogłaszać weekend i gonić za szczęściem jak jakiś małolat. Kto mu kazał iść na całość jak w jakimś kiepskim TV- Szoł, kto bo przecież nie on, on nie jest przecież taki głupi. A jednak ciśnienie śródczaszkowe mówiło coś przeciwnego, a wspomniane mewy dudniły niczym stado słoni. Gdzie ty byłeś mój kochany rozumie (dziś obolały sponiewierany jak blondi po krzyżówce). Na pewno nie ze mną na barykadach jak walczyłem o honor przy kolejnych toastach. Co zrobiłeś, abym mógł dziś spojrzeć w lustro z uśmiechem na ustach i jasną czystą duszą. A duszą, duszą, głośno było, a to obściskiwanki tylko zalotne, buziaki przypadkowe od lat zaplanowane i przytulaski nie do końca przemyślane, ale za to jakie przyjemne. Muzyka tylko w uszach grała, ale i to im wystarczyło, by się bawić przednie i na cudzoziemców z zazdrością nie patrzeć. Chyba nawet bardziej tamci z uwagą i ciekawością zabarwioną lekką zazdrością im się przypatrywali. Krzty dezaprobaty nie ukazując, może przez słabą znajomość języka?Jedna smoczyca co to nie jednego giermka połknęła, na Józusia się zawzięła i łaps zrobiła, ale na głaz trafiła, lekko ząbki sobie stępiła. Nie z Józusiem takie numery, bez przytulanek, buziaczków i gimnazjalnych przystawianek, a może i on nie Goliat, ale z workiem pełnych przysmaków. Bo Józuś był rycerzem nad rycerze i nie jedną smoczycę już rozerwał w swym bogatym życiu na strzępy, a by nie być gołosłownym miał przydomek "worek wielki". Tak to jest już ze smoczycami, że czasem tylko fortelem można je zwyciężyć.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz